Taktycznym majstersztykiem powstania było Zajęcie Cytadeli, największego fortu w Poznaniu, obsadzonego przez 900 żołnierzy. Nie padł przy tym ani jeden strzał. Największą zasługę przypisuje się Stanisławowi Jóźwiakowi, radiotelegrafiście zatrudnionemu przez samych Niemców. Ten członek Polskiej Organizacji Wojskowej najpierw przekonał niemiecką załogę o jej beznadziejnym położeniu, by doszło do rozmów. Fort miał zostać obsadzony po połowie przez Polaków i ich przeciwników. Następnego dnia, czyli 29 grudnia, nasz bohater na czele 60 powstańców opanował magazyny z bronią, skłaniając Niemców do opuszczenia Cytadeli.
